Wcześniejsze spotkanie z tym autorem było bardzo udane. W "Żonie piekarza" urzekła mnie nieśpieszna historia, prowincjonalne mi...
Lubić czytać to znaczy godziny nudów zamieniać w godziny szczęścia.
Wcześniejsze spotkanie z tym autorem było bardzo udane. W "Żonie piekarza" urzekła mnie nieśpieszna historia, prowincjonalne mi...
Strasznie długi tytuł, prawda? W porównaniu z wnioskami, z jakimi wyszłam po przeczytaniu tej książki, tytuł to prawdziwy kolos. Trzeba w...
Pamięć to dziwny wynalazek, pamięta się bzdety, a zapomina istotnych spraw, przypomina się historie sprzed kilku lat, bo po prostu coś si...